piątek, 17 października 2008

#162 Test cpuna

100_1785 Sears Tower Chicago HDR version NICK NAME  W zwiazku ze zmiana pracy, a praktycznie na razie checiami. Zobaczymy co z tego wyjdzie. W przyszlym tygodniu czeka mnie DRUG TEST - test cpuna - czyli test na to czy uzywam narkotykow czy nie.  Przejde bez problemu bo poza paleniem siana parenascie lat temu i ziololecznictwem nigdy nic nie bralem wiec sie nie boje. Ciekawe jak to bedzie wygladac. Pewnie pobiora mi krew i daja wynik. Wiekszy problem moze byc z moim Driving Record. Choc chyba za ostatnie 3 lata nie mam zadnego mandatu za predkosc. No fakt, jeden mialem w zeszlym roku ale rozszedl sie po kosciach. Tez z tym ciekawa sytuacja.  To bylo chyba w pazdzierniku zeszlego roku jak wracalem z Vernon Hills. Z nowym komputerem w nocy. Zamyslilem sie i o malo nie pojechalem na 94. Jak jest rozjazd autostrad dziela sie na I-294 oraz I-94 to mialem do wyboru albo pojechac w kierunku Chicago, albo zwolnic bardzo bardzo by minely mnie auta z prawej strony i wjechac za nie albo dodac gazu i wskoczyc na pas w kierunku O'Hare.  No i oczywiscie ni stad ni zowad swinia. Dyskoteka. Dziad wlepil mi przekroczenie predkoci o 37 mil. Powyzej 35 trzeba isc do sadu. Pojechalem do Waukeegan, bo akurat to byl juz albo jeszcze powiat Lake.  Sala spedu, z 300 osob. Odczekalem swoje. Dziwne cholera mam szczescie czasami w zyciu. Az sam pytalemm dwa razy bo nie wierzylem.  Sedzia kazdego przedemna pytal GUILTY OR NOT ?  No i dostawali mandaty z terminem platnosci 30 dni. Hmmm a mnie nie zapytal czy winny. Tylko kiedy mialem ostatni mandat za predkosc. Wiec mowie, ze chyba z dwa lata temu.
  Na to mi sedzia, ze da mi Court Supervision na pol roku i termin platnosci na 6 miesiecy i ze nie bede tego mial na rekordzie.  NIe wierzylem co slysze wiec spytalem czy mam isc do szkoly za ten mandat. A on mi nie, ze nie musze, ze jak zaplace w 6 mcy te $135 i nie bede mial zadnego mandatu przez pol roku to nie bede mial tego na rekordzie. Przyznam sie, ze poruszenie na sali bylo bo jak mi to mowil zapadla totalna cisza i uwaga wszytkich byla zwrucona na mnie i na niego. Kazdy za mna nadal mial pytanie WINNY CZY NIE ?  Zaplacic dzis lub do 30 dni. heh dziwne co nie ? Zreszta o sytuacjach w sadach mozna by tu pisac i pisac. To komedia, na szczescie zawsze dla mnie jak dotychczas komedia. 
  A z innej beczki. Bo to mi sie tez coraz czesciej przytrafia i akurat mnie to bardzo cieszy. Moj perfum. Fakt, ze sie wszystkim podoba, no i tak powinno byc. Bo raz, ze nie jest pospolity a dwa, ze zapach jest maks rewelacyjny. Sam jak go kiedys poczulem chodzil za mna az dwa lata zanim sie dwoeidzialem co to jest i gdzie mozna kupic. 
  Jade sobie kiedys autobusem. Siedzialem jakies 3 siedzenia od konca. I slysze za soba PPRZEPRASZAM, PRZEPRASZAM, takie ciche jak do telefonu. Wiec nie reagowalem. Myslalem, ze kobieta przez telefon rozmawia. Az w koncu podeszla i mowi  PRZEPRASZAM CHCIALAM TYLKO POWIEDZIEC ZE MASZ PIEKNY ZAPACH. Wow ale mi sie milo zrobilo.
  Dwa tygodnie temu wracam z downtown. Siadlem w pierwszym wagonie za maszynista czy jak go zwal. I zauwazylem , ze koles co idzie otwierac dzrzwi to na mnie zerka. Wiec przyszlo mi od razu na mysl kiedy sie wkurzy i zwruci mi uwage, ze trzymam nogi na siedzeniu przed soba i pije kawe w kolejce. No i na chyba trzeciej stacji otwieraja sie drzwi i wychodzi murzyn. Wiec ja nogi szybko z siedzenia a ten do mnie CZY TY UZYWASZ JAKIEGOS PERFUMU ?  ja  COOOO ??  nie spodziewalem sie taiego pytania. Mowie ze tak. a on  MUSIALEM WYJSC ZAPYTAC BO JUZ JAK WSIADALES NA STACJI CZULEM A TERAZ PACHNIE W CALEJ KOLEJCE, MOZESZ MI PODAC CO TO JEST ?
heh takich sytuacji bylo juz znacznie wiecej. :) fajnie co nie ?
  _____________________________________________________________________________________
pod postem znajduja sie gwiazki oceny, im wiecej gwiazdek wskazesz tym wyzsza ocena ( klikniesz pierwsza gwiazdke ocena najnizsza, kliniesz ostatnia, zaznaczajac wszytkie ocena najwyzsza ) dzieki za glosy :)
Prześlij komentarz