środa, 29 kwietnia 2009

#253 Niedzielny Photo Day

Tak kruciutko o niedzielnym Photo Day, ktory zrobobilismy sobie z Ewa.

Wszytkie fotki sa dokladnie opisane na mapie. Mozna kazda zobaczyc gdzie zrobiona dokladnie. Tym razem sie postaralem :)

To byla juz chyba za pewne ostatnia wyprawa, ze "starym aparatem". W sumie nie taki stary bo ma 8 miesiecy. :)

Krotki film z klipow z niedzieli.



Seria zdjec na flickr znajduje sie w secie 4.26.2009 Chicago.  Link do seta znajduje sie TUTAJ,  oraz link do slide-show znajduje sie TUTAJ.

Milego ogladania.
4.26.2009 Chicago (21) m
4.26.2009 Chicago (113)
4.26.2009 Chicago (51)
4.26.2009 Chicago (348)
4.26.2009 Chicago (242)

Pozostale FAJNE zdjecia prosze zobaczyc na flickr w linkach powyzej.

poniedziałek, 27 kwietnia 2009

#251 Mieszkanie, ktorego nikt nie chcialby miec...

Zastanawialem sie nad tytulem posta. Moze to najlepszy.
Wogule jeszcze do dzis rana zalozenie bylo, iz dzisiejszy post bedzie o wczorajszej wyprawie na Navy Pier.
Dzis wiedzialem, ze jade malowac balkon do downtown. Nie wziolem aparatu. Wlasciwie nie wiem dlaczego lecz go nie wziolem.

Widok z mieszkania byl taki jak czesc juz na blip widziala.

Dziewietnaste pietro w samym srodku downtown Chicago.
No ale do tych widokow, ktokolwiek oglada moje zdjecia jest juz przywyczajony. Nie robia na nikim chyba wrazenia.
Facet jest dosc znanym sportowcem w Chicago. Ma dwa mieszkania obok siebie. Po dwoch stronach korytarza. Tak na oko to po jakies $500.000 kazde. Mniej wiecej po tyle tam sa. Moze troche mniej.
Wszedlem do pierwszego rano i mysle sobie " ale syf ". Wygladalo tak:
Gdy szedlem do drugiegoa by reszte balkonu pomalowac. Gosciu otwierajac mi drzwi powiedzial dokladnie tak " sorry  za balagan " - balagan ? Mowie z kultury " nie przejmuj sie nie widziales mojego " - teraz wiem, ze u mnie lsni. Zapach pomine jaki tam byl. Zdjecia pozostawiam bez komentarza.
Mieszkanie drugie:
A taki ma widok z okna :

niedziela, 26 kwietnia 2009

#250 Nowy aparat

12.16 w nocy. Wgrywaja sie fotki z dzis na flickr. A ja wlasnie zdecydowalem sie na aparat. Po paru miesiacach zastanawiania sie. Po wielu zapytaniach. Przegladaniu setek zdjec z roznych. Porownywaniu.
Przeanalizowalem Kodaka, Nikona, Canona, Sony. Przejrzalem wiele, wiele, wiele zdjec.
Przeczytalem dziesiatki opinii na roznych forach. Wypisalem sobie co chce miec.

Pare minut temu kupilem na eBay aparat. W srode bedzie u mnie :)

Mam nadzieje, ze bede z niego zadowolony.

To taki krok na przod z tym co mialem a tym co kiedys bede mial.

Mysle, ze rozsadny zakup.

czwartek, 23 kwietnia 2009

#249 Klocki Lego

Tak mnie ostatnio wzielo na zdziecinnienie. Choc czy klocki Lego to tylko dla dzieci ?


Katalog na 50 lecie Lego. 800 stron. 8000 zestawow. Wszystko co Lego wyprodukowalo. Posegregowane latami. Numerami zestawow. Opisane w jakim kraju dostepne i ile czesci w pudelku.


LEGO Collector Guide 1958 - 2008
LEGO Collector Guide 1958 - 2008
LEGO Collector Guide 1958 - 2008

A to moj maly Coast Guard Quad z lego, ktory uchwycilem na funcji dynamicznego ruchu w  aparacie ( zdjecie nie retuszowane ) fajnie wyszlo co ?

Lego 7736 Coast Guard Quad Bike
Lego 7736 Coast Guard Quad Bike
LEGO 7736 Coast Guard Quad Bike (1)

Wkrotce cos nowego pokaze :)

niedziela, 19 kwietnia 2009

#248 Muzeum samochodow oraz militaria w Volo, IL

Niedzielna wyprawa do Muzeum samochodow w Volo. 42 mile od domu.


View Larger Map

Pelna nazwa to Volo Auto Museum - Automobile & Military Experience.  Wstep $9 .  Muzeum sklada sie z 3 czesci. Pierwsza to samochody. Druga technika wojskowa. Trzecia to trz giganyczne sklepy z antykami.

Czesc pierwsza.
Stare antyczne samochody.
Samochody z filmow, jak z filmu Blues Brothers, The Flinstons, Scooby Doo, Man in Black, Dead Ride, Batman itd...
Samochody antyczne na sprzedaz.

Czesc druga.
Militaria wojskowe. Wiele tego nie jest ale sa ciekawostki jak z roznych wojen i amerykanskich wypraw.
Jest ciekawie urzadzony pawilon z rekwizytami z wszytkich wojen w ktorych ameryka brala udzial.
Taka ciekawostka to wydanie gazety chicagowskiej dzien po wybuchu drugiej wojny swiatowej.

Czesc trzecia.
To trzy kompleksy sklepow z antykami.
Powiem szczerze, ze totalne badziewie i totalne dziadostwo. Zaby to jakies jeszcze ladnie odrestaurowane meble byly albo cos w tym stylu to rozumiem. Ale taki kicz, ze nie raz te na smietniku to lepiej wygladaja.
Ja nie wiem na co komu zajdziony, brzydki, brudny wazon z przed 50 lat za $100 ?
No ale grunt, ze ktos na tym biznes robi.

Caly set znajduje sie na flickr 4.19.2009 Volo Auto Museum - Automobile & Military Experience.

Na poczatek krotki filmik, jaki nagralem.  Niestety czesc klipow mi sie skasowala, wiec nie ma calosci.


Oraz pare zdjec z flickr, calosc w secie z linku powyzej.
[ 209 ]
Volo Auto Museum - Automobile & Military Experience (209)
[ 186 ]
Volo Auto Museum - Automobile & Military Experience (186)
[ 177 ]
Volo Auto Museum - Automobile & Military Experience (177)
[ 159 ]
Volo Auto Museum - Automobile & Military Experience (159)
[ 157 ]
Volo Auto Museum - Automobile & Military Experience (157)
[ 155 ]
Volo Auto Museum - Automobile & Military Experience (155)
[ 147 ]
Volo Auto Museum - Automobile & Military Experience (147)
[ 103 ]
Volo Auto Museum - Automobile & Military Experience (103)
[ 95 ]
Volo Auto Museum - Automobile & Military Experience (95)
[ 93 ]
Volo Auto Museum - Automobile & Military Experience (93)
[ 73 ]
Volo Auto Museum - Automobile & Military Experience (73)
[ 30 ]
Volo Auto Museum - Automobile & Military Experience (30)
[ 15 ]
Volo Auto Museum - Automobile & Military Experience (15)
[ 19 ]

Caly set sklada sie z 221 zdjec.  4.19.2009 Volo Auto Museum - Automobile & Military Experience


______________________________________________________________________________
Pod postem znajduja sie gwiazki oceny ( blogFrog ), im wiecej gwiazdek wskazesz tym wyzsza ocena ( klikniesz pierwsza gwiazdke ocena najnizsza, kliniesz ostatnia, zaznaczajac wszytkie ocena najwyzsza ) dzieki za glosy :)
Bedzie milo jak pozostawisz takze komentarz po sobie, jezeli nie posiadasz konta mailowego google, zawsze mozesz pozostawic jako anonim - podpisujac sie w tresci komentarza

piątek, 17 kwietnia 2009

#247 Macro

Expertem w robieniu zdjec makro nie jestem. Postanowilem sie pobawic troche aparatem. Korzystajac z okazji ze kwiatki zakwitaja. Mniej wiecej cos takiego mi wyszlo.
Te i inne zdjecia znajduja sie na flickr w secie MACRO
4.17.2009 macro (9)
4.17.2009 macro (8)
4.17.2009 macro (5)
4.17.2009 macro
Hmm trzeba nad tym popracowac no i nie robic zdjec o zmroku :)
______________________________________________________________________________
Pod postem znajduja sie gwiazki oceny ( blogFrog ), im wiecej gwiazdek wskazesz tym wyzsza ocena ( klikniesz pierwsza gwiazdke ocena najnizsza, kliniesz ostatnia, zaznaczajac wszytkie ocena najwyzsza ) dzieki za glosy :)
Bedzie milo jak pozostawisz takze komentarz po sobie, jezeli nie posiadasz konta mailowego google, zawsze mozesz pozostawic jako anonim - podpisujac sie w tresci komentarza

czwartek, 16 kwietnia 2009

#246 Pozar na lotnisku i o tym jak poruszylem CNN, ABC 7 oraz WGN

W poniedzialek wybralem sie do Schamburga. W drodze powrotnej okolo 11.45 rano mijajac lotnisko, zauwazylem na polnocnej stronie bo jechalem po Higgins, stojacy w ogniu samolot oraz kleby gestego dymu. No szok! Na takie duze lotnisko, gdzie start i ladowanie jest srednio co 20 sekund w koncu musialo do tego dojsc. Serce mi zalomotalo i zaczolem szukac jakiegos miejsca, gdzie sie najblizej pasa dostac by to zobaczyc. W dodatku mialem aparat z soba. Gdziekolwiek podjezdzalem pod samo lotnisko akurat w tych miejscach pas byl wyzej niz droga. Wiec widac bylo tylko dym. Prubobowalem pare zdjec zrobic jadac droga, niestety nie wyszly, . Ciezko robic zdjecie prawa reka w prawo, kierujac bedac na moscie gdzie nie ma pobocza i nie ma sie jak zatrzymac.

Przyjechalem do domu troszke roztrzesiony. Zaraz wskoczylem na CNN iReport  oraz chicagowskie telewizje ABC 7 Chicago oraz WGN TV  i wysalalem im te zdjecia.  Ku mojemu zdziwieniu CNN oddzwonilo do mnie po mniej wiecej minucie. Z pytaniami typu co ,jak, gdzie, kiedy, czy ja jestem wlascicielem tych zdjec, czy zgadzam sie na ich publikacje itd...

4.13.2009 Chicago O'hare Fire (5)
4.13.2009 Chicago O'hare Fire (1)
4.13.2009 Chicago O'hare Fire (8)
4.13.2009 Chicago O'hare Fire (2)

Po godzinie dostalem maila spowrotem z CNN iReport, ktory w tlumaczeniu  brzmial tak "... owszem na Chicago O'hare palil sie samolot. Jednakze byly to rutynowe cwiczenia strazy pozarnej... "

:)

I jak sie pozniej dowiedzialem na lotnisku znajduje sie specjalne miejsce gdzie strazacy z calej ameryki cwicza pozary samolotow :)

No coz, nie jest to zjawisko spotykane na codzien. Jadac kolo lotniska i widzac stojacy w ogniu samolot i kleby dymu raczej nie przychodzi na mysl, ze to cwiczenia. :)

Lokazlizacja Chicago O'hare Fire Burn


View ohare in a larger map


Nawet znalazlem film z podobnych cwiczen


tak czy owak stale sie slawny. Dobrze, ze to tylko cwiczenia ...

środa, 15 kwietnia 2009

#245 Od dzis blog wylacznie prywatny

Niestety tak w zyciu sie stalo, ze mam w zyciorysie osoby z ktorymi nie che miec nic wspolnego. Ba takie ktore nie chce by za wiele wiedzialy. Inna sprawa jest, ze czasami mam ochote napisac o czyms co niekoniecznie musi pojsc w swiat.
Ten blog odwiedza dosc sporo osob. Moje publiczna galeria na flickr byla do chwili obecnej odwiedzona przez ponad 36.000 osob, i z kazda godzina liczba ta wzrasta. Jak wiekszosc wie, okolo 5000 zdjec jest ustawione jako zdjecia prywatne. W sumie jest tam przeszlo 11.000 zdjec. Ktore moga widziec tylko osoby dodane do kontaktow, posiadajace konto na flickr.
Gdy napisalem tutaj na blogu, ze bedzie on tylko prywatny do dzis otrzymalem ponad 50 e-maili od osob zapytujacych o dostep. W sumie mnie to bardzo bardzo bardzo cieszy, ze az tyle osob zainteresowanych jest. Fajnie, ze oglada sie zdjecia ktore robie. Fajnie, ze sa komentowane.
Ciekawe, ze ostatnio pojawiaja sie komentarze wylacznie od paru osob tutaj, natomiast jakis nowy trend jest komentowania tego co pisze oraz zdjec poprzez email, nasza-klasa, gg, blip.... :)
Czesc osob znam, czesc dopiero poznalem.

Bylem namawiany by bloga nie blokowac. Sceptycznie do tego nastwiony.
Jednakze charakter tej strony, stal sie bardziej zdjeciowo - mulimedialny a i tak od bardzo dawna nie pisze tutaj osobistych rzeczy.
Wzorem paru osob postanowilem pojsc troszke inna droga. Czesc filmow na youtube, ktore mam. Czesc zdjec na flickr i tak jest juz prywatna.
Postanowilem zatem pozostawic tego bloga w mniej wiecej takiej formie jak jest dzisiaj. Troszke go rozwinac jak sie uda. Natomast to co chialem napisac osobiscie, to co czasami chce powiedziec sam od siebie bedzie na zupelnei nowej stronie, ktora wczoraj powstala. Dostep umozliwilem juz wiekszosci osob, ktore znam. Nie tylko z realnego swiata lecz takze z wirtualnego. Takim, ktorzy wiem kim sa, rozmawiamy. Dziwne by bylo w sumie dzielic sie swoimi osobistymi rzeczami z kims o kim zupelnie nic nie wiem.
Tak zatem ten blog pozostaje jak jest publiczny. Natomiast informacje na temat nowej strony do czesci z osob zostaly juz wyslane mailem. Pare pozostalych osob otrzyma je jutro.
Nie podaje zadnych informacji tamtej strony, z przyczyn wymienionych na samym poczatku tego posta. Strona jest dostepna na haslo. Nie wystepuje w zadnej wyszukiwarce.

A tutaj ? Mam nadzieje, ze z czasem poznam kolejne fajne osoby, moze blizej czesc z tych, ktore czytaja.

Dzisiaj takze dodalem do listy blogow, ktore czytam ( po prawej ) kolejny.
Tym razem jest to blog GRZYBU BLOG pod adresem http://grzybublog.wordpress.com/

Pozdrawiam

Mariusz

sobota, 11 kwietnia 2009

#244 Adoptowalem misia, wsparlem na rok dziecko, zainwestowalem w Doline Slonca, nakarmilem dziecko.

Z okazji Swiat Wielkanocy postanowilem zrobic COS dla swiata.  Pisze o tym nie po to by sie chwalic, lecz  aby zwrucic uwage  WAS, ze kazdy moze cos uczynic wokol siebie. Jezli nie stac Cie by cos podarowac, stac Cie by odmowic sobie  jednej paczki papierosow w miesiacu lub jednego filmu na dvd, lub jednego piwa a moze wypic jedna kawe mniej. Niech sto osob przekaze to co mialo by wydac na paczke papierosow a 1000 dzieci nie bedzie chodzilo glodnych...

I TY POWINIENES POMOC KATOLIKU


1. Wsparlem fundacje Anny Dymnej  Mimo Wszystko, zakupujac kamyk i podarowujac go . . . Pomagajac wybudowac Doline Slonca

2. Przekazalem datek na UNICEF, na zywonosc oraz roczne wyposazenie dziecka w afryce w przybory szkolne oraz zakup lawki i krzesla do szkoly.
3. Zaadoptowalem misia polarnego,  Ty takze mozesz zaadoptowac jakiegos zwierzaka.
HEJ! A wiesz, ze w Polsce jest juz tylko 90 niedwiadkow ?  Zobacz http://niedzwiedz.wwf.pl
4.  Wsparlem akcje karmienia glodnych dzieci w Polsce.  I Ty mozesz przekazac darownizne lub wesprzec akcje klikneciem w reklame.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
 NIE MOZESZ ZMIENIC CALEGO SWIATA LECZ POWINENES ZMIENIC SIEBIE I SWIAT WOKOL SIEBIE TERAZ
--------------------------------------------------------------------------------------------------------