środa, 30 lipca 2008

Rozne roznosci w srodku tygodnia

Wczoraj wgralem na swoje YouTube pare filmow, ktore to nakrecilem jadac samochodem, a tak by pokazac okolice LakeShore jak zyja bogaci nad jeziorem oraz droge autostrada. Pewnie i bez sensu filmy ale kiedys chocby ja sobie je zobacze. Co mnie zaskoczylo. Jeden z filmow mial rozmiar ponad 500 Mb lecz po wgraniu na YouTube jakos marnie marna. Zaraz sie zastanowilem dlaczego nie jest w H-D ( wysoka rozdzielczosc ) przeciez obecnie YouTube udostpenia juz lepsza jakosc. Fakt, ze nie pod kazdym filmem istnieje taka opcja lecz te byly w bardzo dobrej jakosci a zepsulo mi je po wgraniu na serwer. Zaczolem wiec szukac w czym tkwi problem. Jak samo YouTube podaje, niektore filmy maja juz taka opcje, niektore beda mialy. Oraz ze w panelu swojego konta mozna przestawic by filmy byly wyswietlane o ile dostepne w wysokiej rozdzielczosci. Lecz takie przestawienie i tak nie pomoglo. Nie dalem za wygrana i szukalem sposobu dalej. I oczywiscie znalazlem.
Maly myk. W pasku adresu, gdy ogladamy jakis film wystarczy dodac &fmt=18 ( ew wieksze liczy 24 36 ) ale najlepiej 18 i film o ile byl wgrany w dobrej jakosci bedzie wyswietlany w wysokiej rozdzielczosc. W tym momencie pod filmem pojawia sie napis o mozliwosci zmienia rozdzielczosc na nizsza. Przyklad (kliknij ) film w standardowej rozdzielczosci KLIKNIJ , oraz ten sam film w wysokiej rozdzielczosci, ktorej samoczynnie YouTube by nie pokazalo KLIKNIJ H-D. :) coz sam sie ciesze, ze odkrylem taka opcje. No nie sam do konca bo wyszperalem to na googlach :) ale...

Od jakiegos czasu mimo, iz sam nie jestem zbyt zachwycony swa tworczoscia blogowa, moja byla szefowa z polski bardzo sie zachwyca tym, iz pisze. Postanowila sama pisac bloga, czesciowo zmotywowana moimi e-mailami do niej w tym temacie. I tak dzis Ela stala sie kolejnym bloggerem. Na tyle co ja od lat znam wiem, ze bedzie to bardzo ciekawy i interesujacy merytorycznie i tresciowo blog. Poki co jest tam dzisiejszy post i Ela uklada sobie wyglad, dlatego nie podaje linku dzis. Ale jestem bardzo dumny, ze komus sie podoba to co robie. Ze jednak nie jest to takie bez sensu. A jeszcze bardziej sie ciesze z tego, ze zachecilem nieswiadomie kogos do tworzenia "sztuku". Elu trzymam kciuki choc znam Cie i wiem, ze to bedzie The Best :)

Dzis takze zalozylem rowerowego bloga. Szkoda, ze nie w dzien kiedy kupilem rower, ale nie wiedzialem ze taki serwis jak BIKEstats istnieje. Dowiedzialem sie przez przypadek dzieki komentarzowi lavinka na mym blogu ogladajac jej profil w MyBlogLog. Teraz bede juz spisywal kazy moj rowerowy ruch. Na blogu po prawej stronie ( ---> ) umiescilem takze widget, ze statystyka rowerowego bloga. ( taka dziwna statystyka zaraz pod logo flaker'a ). A tak wogule to zauwaylem iz Pani lavinka prowadzi pare bardzo ciekawych blogow, ktore proponuje poznac. Z pewnoscia ja bede ich wiernymi czytelnikami, gdyz sa ciekawe i niestatdarwe tematy poruszaja. A nuzy mnie juz czytanie o jakis kodach w blogach czy tez powielanie tematow.

Jak juz poruszylem przypadkowo temat flakera, to dla tych, ktorzy jeszcze nie wiedza dzis pojawila sie jego nowa wersja. Nie bede opisywal co to za serwis szczegolowo. Krotko mowiac flaki tego co robia zarejestrowani tam uzytkowinicy. Proponuje zajrzec. Jezeli ktos jest zainteresowany zaproszeniem do serwisu, gdyz nalezy takie miec aby zostac uzytkownikiem to prosze pisac na moj e-mail martigerusa@gmail.com chetnie wysle :) Po prawej stronie mojego bloga zaraz pod lista odwiedzin z MyBlogLog znajduje sie lista odwiedzin z flakera. Taka fajna opcja, jedna z wielu, ktore flaker posiada.

Wieczorem po mszy na trojcowie pojechalem z Piterem organista pod planetarium w Chicago zrobic pare fotek w nocy na tle downtown. Niestety jest tam remont i gonia by nie parkowac. Na chwilke sie nam udalo. Nie jestem zadowolony z tych zdjec. Aparat nie byl na stabilnym podlozu a ja sie lekko ruszalem gdy naswietlal. Zdjecia wgralem wlasnie na moj flickr i znajduja sie TUTAJ. Nastepnym razem musimy znalesc miejsce do parkowania i koniecznie musze wziasc statyw.
Jedno ze zdjec














Oczywiscie w drodze na trojcowo i do downtown zrobilem pare fotek komorka na moj ukochany twitxr, teraz lacznie mam juz 582 mmsy, kurcze kazde zdjecie moglbym opisac tam co gdzie, kiedy i jak.
Juz 23.35 i po malu czas zbierac sie spac. Dosc cieplo jest nadal. Dzisiaj bylo 32 stopnie. Troszke sie poopalalem. I ogolnie chyba po kosciele mi sie humor poprawil. Od ponad tygodnia a dokladnie od zeszlego poniedzialku mi nie dopisywal, gdy zobaczylem pewne zdjecie wrucily wspomnienia...
Prześlij komentarz