czwartek, 17 lipca 2008

Motoryzacja w innym wymiarze

Przegladalem wlasnie wykop.pl  i nastrafilem na ciekawe stronki na temat motoryzacji epoki owczesnej.  Az milo sie oglada jak kiedys moglismy byc potega motoryzacyjna co skutecznie spartaczyli oswobodziciele nas z komunizmu na rzecz poludniowych sasiadow. Kurcze nawet sobie nie zdawale sprawy iz tak wiele protoypow w polsce bylo.  Pod TYM LINKIEM, ( post z wykop TUTAJ ) mozna znalesc opisy prototypow parunastu polskich samochodow, ktore niestety nigdy nie weszly do produkcji. W paru przypadkach szkoda.  Beskida pamietam jak jeszcze u nas po Bielsku smigal na czerwonych rejestracjach zaczynajacych sie od XB z osrodka rozwoju FSM. Ze  juz nie wspomne o roznych koncepcjach malucha :)  a tak apropo to Renault Twingo to praktycznie identycznie wyglada jak nasz BESKID.  Tak sobie zaczolem dalej szperac po wykopie i internecie i natrafilem na ciekawy filmik ktory dla ulatwienia wkleje do tego posta o tym jak skladalo sie Trabanty kiedys. Obejrzalem i tak sobie mysle. Calkowiecie prymitywna konstrukcja i montarz na to miast patrzac jak niby mamy teraz rozwinieta technike motoryzacyjna to sie zastanawiam czy problemow mimo wszytko z samochodami nie mamy wiecej anizeli kiedys z Trabantem, Maluchem  czy Syrenka. Teraz potrzebny jest mechanik z komputerem, kiedys wystarczyl mlotek, srubokret i tego typu podobne narzedzia. Jak juz wszytko zawodzilo wystarczylo kopnac :)  Trabant - pamietam jak bylem malym dzieciakiem jaka to byla atrakcja gdy nasz sasiad szczesliwy jego posiadacz wyjezdzal wszytkie dzieciaki z okolicy sie zbiegaly tak wyrczal :)

Przed chwilka znalazlem bardzo ciekawa i interesujaca stronke http://www.polskie-auta.pl/  to dopiero jest niezla gratka i kopalnia wiedzy o polskiej motoryzacji.  Tutaj kazdy musi zajrzec. :)
Prześlij komentarz