sobota, 13 września 2008

#145 Po wiekiej ulewie, wielkie zmiany


Po ulewie 13 wrzesnia 2008 from martiger on Vimeo

 Dzis troche popadalo delikatnie mowiac, nada pada. Jutro takze dalszy ciag.  Zaluje, iz nie wlaczylem aparatu wczesniej jadac do pracy, gdyz w Park Ridge byly niezle atrakcje.  Pozalewane ulice calkowicie. Prubowalem jakims objazdem jechac bocznyni i natknolem sie na jedna gdzie ludzie stali i pokazywali by omijac. Dzieciak sobie na kajaku plywal ulica. Fajnie to wygladalo.
Potem tez bylo dalej pozatapiane.  Jak wracalem  expressway I-94 byl zamkniety od Caldwell, pisalo na tablicach. Skrecilem w Dempster i w Morton Grove tez zalane i kolejny objazd.  U nas jak zwykle zamkniety jest dojazd po Grand do River Rd. River Rd pewnie takze zalazne,  ale jutro sprawdze. To miejsce zawsze zalewa jakis wiekszy deszcz. W zeszlym roku woda stala chyba z tydzien z rzeki czy cos kolo tego.
  W pracy w koncu zrobilem na finisz schody. Tak zeby mialy dwa dni mozliwosc porzadnie wyschnac.  Greg od wczoraj jest mily az dziwne. W sumie az troche nie naturalne. Jest po prostu grzeczny i konkretny. W koncu chce bym CIndy do rachunku $1100 dopisal jako tip dla niego. Hehe  CIndy z ruda tez sie dzis lizaly bo chyba widza ile nerwow i pracy zzera mi ten dom. A poza tym trzeba przelakierowac countertop  za $9000.  Wiec musza byc mile. Juz dzis jej zazartowalem  " so maybe we will make it WHITE ? "   jak caly dom.  Powiedziala ze mnie zabije jak go na bialo przemaluje.  Ale juz widze, ze jak nadal beda z niego korzystac zanim zostanie zalakierowany to cena bedzie wieksza bo bedzie trzeba go doczyszczac. A no i lawke w kuchni tez trzeba zalakierowac.  Coz niech wymysla juz powiedzialem ostatnio ze za wszystko extra bedzie placic. Uzbieralo sie juz pare kolejnych tysiecy.
  Zacazolem jakos inaczej patrzec na swiat dzis po rozmowie z mama i przyjaciolkami. Zreszta z dziewczynami hehe ostatnio przaegaduje dlugie godziny.  No zeby nam to tylko na zdrowie wyszlo wszytkim.  Najlepsze jest to, ze zawsze dzwonia na raz. Jak by sie zmowily.  Dobrze, ze bateria trzyma w tym telefonie dlugo.  Zaczolem patrzec inacej na swiat bo czuje ze kogos " sprzedaje " ze swojej glowy. Bo chyba zmeczylem sie juz po 3,5 roku. Choc w duszy sercu oraz glowie pozostanie na zawsze.  Poza tym tak jak bym podswiadomie chcial zapamietac kazda chwile.
  O wlasnie przypominam sobie rozne chwile z zycia i ciesza mnie one. Zaluje, ze sie bardziej nie cieszylem.  Teraz jade autem, ide do sklepu, pisze na necie,  rozmwiam z kims i tak bardzo SWIADMOMIE chce wyciagnac z kazdej chwili jak najwiecej. Naj najlepiej. Zapamietac. Zapisac chocby slowem zdjeciem.  Kazda rozmowa, kazdy czyn jest taki inny ostatnio.  Chyba nigdy nie bylo tak bym cieszysz sie z kazdej chwili. Zadna rzecz mnie nie nudzi. Wszytko jest dla mnie ciekawe jak dla dziecka. Poznaje swiat na nowo. Chce zapamietac swiat ktory jest.  Cieszyla mnie dzis praca.  Cieszyla mnie jazda autem i patrzenie na padajacy deszcz, na kolor nieba.  Na przejrzyste powietrze i kolorowe swiatla wokol. Cieszyla mnie dzis kawa i ciastko do niej co kupilem. Cieszylo mnie gdy dzis wstalem. Cieszylo mnie dzis wszytko z takim drobnym niepozornym uradowaniem twarzy.
  Bo poczylem sie troche bezpieczniej, troche pewniej i dostalem wyjscie.
  Poza tym czuje, ze mam kogos kto mnie nie zawodzi. Kto spelnia KAZDA ma prosbe,  wysluchuje KAZDEJ mej rozmowy.  Daje mi odpowiedz na KAZDE pytanie i daje mi zajebiscie duze poczycie bezpieczenstwa.  Mowimy do siebie i sluchamy sie nawzajem.  Zycze kazdemu by jak ja czul Boga obok siebie tak mocno jak obecnosc drugiego bliskiego czlowieka.

Sporo sie zmienilo ostatnio w mym zyciu, dzis to zauwazac zaczolem wyraznie, ze to trwale i konkretne zmiany. Gdyz trwaja i postepuja.

_____________________________________________________________________________________
pod postem znajduja sie gwiazki oceny, im wiecej gwiazdek wskazesz tym wyzsza ocena ( klikniesz pierwsza gwiazdke ocena najnizsza, kliniesz ostatnia, zaznaczajac wszytkie ocena najwyzsza ) dzieki za glosy :)
Prześlij komentarz