niedziela, 24 maja 2009

#264 Chicago Skyway Bridge

Od dawna chcialem sie tam wybrac. Dawno temu nim jechalem. teraz zrobilem pierwsze zdjecia. okolica nie jest godna polecenia. Czarno i nieciekawie. Zreszta biali takze wygladali jak  po ziololecznictwie albo nadmiarze cukru pudru w kawie.

Chicago Skyway bridge.  Najdluzszy i najwiekszy most w Chicago i najszybsza  na skroty droga do Indiany. Platna oczywiscie :)


View Chicago Skyway in a larger map

Link do calej galerii na flickr 5.24.2009 Chicago Skyway bridge / Rainbow Beach

5.24.2009 Chicago (6) Skyway bridge


Potem niedaleko chcialem zrobic pare zdjec z widokiem z dalekiego poludnia.  Coz nazwa plazy Rainbow Beach ( teczowa plaza ) to chyba jednak nawet nie do konca z "kochajacymi inaczej" sie moze kojarzyc.  Poza dwoma murzynkami, ktore uprawialy reanimacje usta usta w aucie  i trzema radiowozami przetrzepujacymi jakis samochod i paru czarnoskorych obywateli to w sumie bylo bezpiecznie. Moze dlatego, ze potwornie wialo i bylo bardzo zimno.

5.24.2009 Chicago (11) viewed from Rainbow Beach South Chicago
5.24.2009 Chicago (8) viewed from Rainbow South Chicago beach

Och i oczywiscie najlpesze dzis. Schodzac przez zarosla z okolic mostu. Gdyz nie bylo tam zbyt latwo sie dostac. Kolo auta czekal na nas kot z dziwna mina. Wogule dziwnie to zwierze wygladalo. tez chyba troche ziololecznictwa zazywa....

5.24.2009 Chicago (7)
Prześlij komentarz