poniedziałek, 23 czerwca 2008

Pooooniedzialek


Dzien minal wyjatkowo szybko. Az sie ciesze bo do 18tej przelecialo jak do 12tej. Lenia mialem strasznego dzis. Czasami i tak trzeba. Jutro praca w Highland Park wiec bedzie mozna troche zdjec porobic. Po pracy na plaze sie wybieramy do downtown. Jeszcze nie wim gdzie ale sie znajdzie.
Tak przegladalem serwisy, ktore lubie i na MartinVarsavsky oraz na WebStop natrafilem na informacje o serwisie PLAZES.
Serwis ma si podobno opierac na tym iz informujemy swoich znajomych, ktorych mamy tam dodanych lub przypadkowe osoby jakie spojrza na nasz profil ew rejon, gdzi eaktualnie jestesmy i co w robimy.
Spox. Tylko jaki to ma miec cel?
Moi znajomi i tak bez klikania po necie wiedza, gdzie jestem a przypadkowe osoby po co maja o tym wiedziec. Zeby mnie ktos zagadal i co ? Po co i na co ? Jakas kolejna wersja serwisu do poznawania ludzi na podstawi tego gdzie jestem?
Informacja jest podawana ze kupila ten serwis Nokia. No tak cos z tego zrobia. Moze. Tylko czy kazdy z nas na prawde chce byc na 101 serwisach. Mysle ze z czasem skonsoliduje sie to do paru o szerokich mozliwosciach. A nie tak ze na jednym serwisie pokazuje majtki, na innym spodnie a na innym skarpetki. Niech w koncu ktos stworzy cos do pokazywania calego siebie.
Dodalem z ciekawosci mape widget z PLAZES na dole mego bloga po prawej stronie. Zeby zobaczyc jak to wyglada w praktyce. Minie gora pare dni i bedzie papa temu serwisowi tak jak wielu innym.

O wlasnie sobi zrobilem zdjecie tostow z bita smietana i wisniami. Do tego piwko.
Jutro rano fucha w Highland Park. Oj bedzie ciekawie.

Dzis w pracy tak dumalem jak wielka czescia mego dnia jest internet. W komorce mam mobilna wersje internetu za par dolcow na miesiac. I latwy i fajny dostep do mobilnej wersji google iGoogle, m.ebay.com, m.wykop.com , m.flickr.com , m.twitxr.com, wap.interia.pl, mobi.interia.pl i co ja tam jeszcze mam ? mobilna Picasa, garnek oraz rozklad jazdy busow z chicago ctabustracker.com . Podoba mi sie to ze wchodzac na iGoogle od razu pokazuje mi pogode, maile i pare innych pierdol. Ale nie musze sie logowac. Oraz mam te rozne serisy dospne pod reka. Dzieki T-Mobile Ide na kolacje bo w "gosciach" jestem i mi jecza ze na necie siedze. :)
W Chicago jest 23.07 albo jak ja to pisze w smsach 2307. I dosc zimno.
Prześlij komentarz