czwartek, 1 maja 2008

Nie ma czasu

Kurcze, w tym tygodniu nie mam czasu na nic. Albo inaczej i dosadniej to ujmujac, mam tak wiele zajec, ze brakuje mi czasu na wiele innych. Od 5 dni dopiero dzis pocwiczylem troche. na tyle sporo by miesnie sie naprezyly :0 i tak powinno byc. Dobrze, ze za wyjatkiem ostatnich dni sumiennie od 2 miesiecy cwicze. A i proteiny takze robia swoje. Zapisalem sie na Openbar Red & White Party w Jedynce na jutro. Troszke trzeba sie rozerwac. Karen co prawda chce isc w sobote, lecz ja zawitam raczej jutro, w sobote moze moze takze.
Sterta gazet nie przeczytanych lezy w pokoju. Od jakiegos czasu ukladam tylko jedna na druga. Wczoraj w sumie ladnie mi ninal dzien. Po pracy pojechalem na trojcowo. Na tyle mialem trafa ze nie bylo czasu sie nudzic. Spokojnie sobie poszedlem na autobus. Rowno podjechal jak doszedlem do przystanku. Potem od razu byla kolejka. Po Mszy zaraz Piotrek jechal. heh gladko i latwo przeszlo. Acha w tym tygodniu zaliczylem juz 3 wygrane. Dwa razy w Little Lotto odpowiednio $10 i $1 oraz w MegaMillions &8. W poniedzialek zaliczylem pare sklepow. kupilem sobie nowe Skechersy, dwie pary spodni i pare innych drobiazgow garderoby. Tak wlasnie sobie patrze na swoj sprzet. wszytko niby mam bezprzewodowo podpiete w domu a tu nagle pojawila sie jakas PLATANINA KABLI ? heh, trzeba by cos z ta pajenczyna zrobic. Wlasnie zerkam na to co wyslalem ostatnio na twiTXr i sie smieje. mamy w pracy panel z alarmu. Ktos bardzo ladnie napisal kody po "polsku" na nim obrazek.1. Po czym ktos jeszcze madrzej je przerobil obrazek.2. Wczoraj dostalem nerwicy wspomnien dotyczacej .... ciekawe kiedy sie z ta sytuacja pogodze. raczej kiedy ja przetrawie. Znajac siebie pewnie nie predko.
Prześlij komentarz