czwartek, 29 maja 2008

Kurcze...

100_1492 Nawet nie mam czasu nic nabazgrac co robie a pozneij zapomne. Juz prawie dwa tygodnie zyje w biegu. Wiec na szybko. W niedziele bylem sobie na wuycieczce rowerowej po okolicznych chaszczach. tak 3 godzinki. Wgralem pare zdjec i filmow z tego na flickr.
Prześlij komentarz