Strony

niedziela, 2 listopada 2008

#173 Men In Black

Czarne garnitury dzis kupione, biale koszule. Uhhh jak ja nie lubie czarnej marynarki i czysto bialej koszuli. Cos bede musial wykombinowac by choc male paski miala. Lecz jutro od 9tej szkolenie i obowiazkowo mam miec taki stroj. Wiec po co sie narazac na dzien dobry.  Praca, ktora od lat chcialem sprubowac. Nie nastawiam sie na cuda swiata. Wiem czym to pachnie. Minimum 12-14 godzin pracy dziennie, 7 dni w tygodniu i telefon sluzbowy caly czas pod reka. Ale mam nadzieje, ze nic sie przez te 5 dni nie wydarzy i w sobote zaczne prace. Na razie nastawiam sie na 3 miesiace, a co poznie zobaczymy. Albo mi sie przestanie podobac, albo mi przestana odpowiadac pieniadze. Za 3 miesiace zastanowie sie co dalej i jak dalej.  Mam okazje sprubowac czegos co chcialem sprubowac.
Czarne auto, czarne ubranie i O'Hare.
Lotnisko to bedzie teraz moje miejsce. Mam nadzieje, ze tylko ma milosc do samolotow nie bedzie odrywala mnie od pracy, bo jezeli tak to mnie oderwa :)
Autko bedzie troche inne, lecz tez czarne i tez lincoln. Hehe chyba, ze nowemu daja jakiegos wraka, ale dwa pod domem to juz za duzo. Mniej wiecej bedzie rozmiarow mojego Chryslera. Ci co co wiedza to wiedza o co chodzi a Ci co nie wiedza i Ci co wiedza dowiedza sie w sobote. Jak juz wszytko przejde i pojdzie ok t ozrobie sobie zdjecie z nowym narzedziem pracy za tydzien.
Oby, bo rozpoczecie tej pracy to inwestycja paru tysiecy i mam nadzieje, ze nie tysiecy wyrzuconych w bloto.

Trza isc spac, bo rano chce byc tam z godzine wczesnie a ostatnio mam problemy z wstawaniem. A raczej z zasypianiem bo co chwila sie budze i pol nocy nie spie. Na dodatek snia mi sie jakies koszmary co noc.

_____________________________________________________________________________________
pod postem znajduja sie gwiazki oceny, im wiecej gwiazdek wskazesz tym wyzsza ocena ( klikniesz pierwsza gwiazdke ocena najnizsza, kliniesz ostatnia, zaznaczajac wszytkie ocena najwyzsza ) dzieki za glosy :)

5 komentarzy:

didixi pisze...

Trzymam kciuki, żeby ci się spodobało. ;)

Anonimowy pisze...

tylko wypadałoby w końcu napisać co to za fucha ;)
Szofer ?!?

Ogólnie zmiana pracy co parę lat to dobra sprawa, odświeża osobę, nowe osoby, doświadczenia...

ewa pisze...

to jak moge limoza mowic?! ;O) powodzenia!!

Jagbyś pisze...

Powodzenia w nowej pracy ;)
Pod garniturkiem, będzie z pewnością ciekawie, ale czy aby czasem nie za duże godziny pracy ;P?

Elzbieta pisze...

Gratuluje!
Nie ma to jak praca, ktora sie lubi i wykonuje z pasja. Super. Zycze samych sukcesow i poznawania ciekawych ludzi. Zycze Ci aby kazda podroz byla dla Ciebie fascynujaca i przynosila Ci duzo radosci i zadowolenia. Zeby Twoi klienci wracali do Ciebie i przynosili Ci duzo KASY. Zeby biznes sie krecil i sprawial Ci zawsze radosc. Kazda ZMIANA rozwija, pobudza do myslenia, przynosi nowe rozwiazania i daje szanse do zrobienia czgos, czego nidgy bym nie zrobila gdybym nie dokonala ZMIANY. P O W O D Z E N I A na "nowej drodze zycia".