czwartek, 27 marca 2008

XSPORT oraz . . .

od soboty zaczolem na powaznie cwiczyc w domu oraz XSport . Nadal mi sie chce i to coraz bardziej mnie wciaga, a to juz sukces. Kupilem sobie PROTEINY i wysiedziec na miejscu nie moge by nie ruszac sie. pomijajac moj wyczyn na piechote w niedziele o 1.30 w nocy z JEDYNKA do domu MAPKA mojej meki :) rowne 7,95 km :) wie jedno, im blizej bylem domu tym bardziej bylem szczesliwy ze to zrobilem. Lepiej isc na nogach niz dac sie wkolko ponizac. Coz jest po polnocy w czwartek wieczorem, minelo pare dni i ktos chyba nie zrozumial ze NIE WOLNO pewnych rzeczy w kolko coraz nawet dalej robic. oj ktos mi dziala coraz bardziej na nerwy, mam je mocne 3 lata znosze ale w koncu bedzie trzeba to przerwac bo za daleko ktos sie posuwa ...
Prześlij komentarz