piątek, 26 marca 2010

#373 Gary do Chicago

Droga z Chicago do Indiany przez Gary i odwrotnie raczej nie należy do najprzyjemniejszych. Z pewnością do atrakcyjnych. Niekończący się od lat remont autostrady. Dziesiątki dymiących kominów fabryk, hut oraz rafinerii. Szaro, buro i brzydko mamy tuż za południowo wschodnią granicą. Kiedyś kominów było znacznie więcej. Troche hut przeniosło się do jakiś uboższych krajów ze względu na koszty.




Kiedyś przejedziemy się tam z aparatem aby troche więcej zdjęć zrobić.
Zdjęcia są zrobione, gdy byliśmy niedawno na wystawie LEGO w Indianapolis. I to taki ostatatni fragment tej wycieczki. Poniżej prezentuje pare z nich więcej znajduje się w galerii 3.14.2010 to Chicago .  Relacja z wystawy LEGO  jest na moim blogu o lego http://www.blogolego.com, gdzie znajduje się także film.

Jakieś tam prywatne lotniska w Gary. To w Chicago, które było w downtown zamknięto po zamachac 9 11.

3 14 2010 to Chicago (3)

Rewelacyjny krajobraz w kierunku Chicago z zachodem słońca w tle

3 14 2010 to Chicago (4)

3 14 2010 to Chicago (5)

Już sam nie wiem czy lepiej patrzeć przed siebie czy na boki. Co gorsze. A pomyśleć, że to jakies 20 minut od downtown Chicago.

3 14 2010 to Chicago (8)

3 14 2010 to Chicago (9)

Tylko zachód słońca ładnie w tym wszystkim wygląda. Na pierwszym planie podnoszony most kolejowy.

3 14 2010 to Chicago (10)

Elektroniczny systempłatności za bramki w Illinois to iPass w Indianie nazywa sie iZOOM

3 14 2010 to Chicago (12)

Zbliżamy się do płatnego mostu ChicagoSkyway, za który zapłaciliśmy wcześniej. Druga opłata po zjeździe

3 14 2010 to Chicago (15)

Kasyno w Indianie tuż przy granicy z naszym stanem. 

3 14 2010 to Chicago (16)

Chicago Skyway 

3 14 2010 to Chicago (18)

W oddali widać już zarysy downtown Chicago 

3 14 2010 to Chicago (19)

3 14 2010 to Chicago (24)

Drugie bramki już za mostem

3 14 2010 to Chicago (22)

Dalej to już tylko bliżej

3 14 2010 to Chicago (25)

Wiecej zdjęć znajduje się w galerii. Link powyżej.




Prześlij komentarz