Strony

środa, 18 czerwca 2008

LUDZIE ZE STALI

Jak tak zaczolem pisac o roznych dziwactwach jezykowych jakimi sie tutaj co poniektorzy posluguja to mi sie przypomnialy dwie smieszne historie z pracy.
Moj byly szef przyjal dwa lata temu dwoch nowych. Jeden mial byc do odstrzalu ale mielismy sprawdzic ktory jest lepszy. Byl taki Arturek. Facet dzialal mi zdrowo na nerwy, nie bede przytaczal dlaczego. Zreszta nie tylko mnie.
okolo 3ciej przyjchal Rysiek. Ja robilem z drzwiami na zewnatrz i sie mnie pyta KTOREGO? Mowi ze Artura bo jeszcze jeden dzien i ktos mu krzywde zrobi.
Poszedl. Wraca za chwile i tak z glupia mina jeczy HEH HEH. Wiec sie pytam COS PAN TAKI OGLUPIALY? PANA TEZ WNERWIL? A szef na to NIE. ALE MNI FACET W CHU... ZROBIL. W ZYCIU MNIE TAK NIKT NIE ZASKOCZYL. NIE WIEM CO MI ODBILO ZAMIAST GO PO PROSTU ZWOLNIC TO MU POWIEDZIALEM MALA STAWKE. A ON MI " JA MOGE ROBIC ZA KAZDE PIENIADZE" K... NIE SADZILEM ZE BEDZIE ROBIL ZA 10$ NA GODZINE.
Wiec pytam - jaki jest plan B ? Szef - nie ma planu B, sam sobie go zwolnij.
Zatem ja pokombinowalem. Powiedzialem Honzie i ALeksowi ze powiem iz Rysiek uznal ze jest jesien i od jutra robimy po osiem godzin. Dodalem " a ty honza masz narzekac ze za 8 godzin to ty na chleb nie zarobisz'
No i tak sie stalo, ja oznajmilem podobno decyzje szefa. Honza z Aleksem narzekaja jak sie umowilismy a Arturek stwiersza A JA WOLE PO 8 GODZIN BO NIE LUBIE DLUGO.
No myslalem, ze snie! Plan C byl juz konkrtny i bardziej drastyczny. Gosciu nie do zwolnienia :)

Drugi byl pozniej taki lekko niebzpieczny Krzysiu. Wygladal jak by z lasu uciekl ale za to mial genialne pomysly i stwierdzenia.
Do szefa mowil TY SZWAGIER.
W pierwszy dzien pocial pila reczna rolke papieru do podlogi. Jak szef zapytal KTO TO K. ZROBIL ? Krzys z wielka duma odparl JA! A KTORY Z TYCH TWOICH MISTRZOW WPADLBY NA TAKI GENIALNY POMYSL NOOOOOOOOO ?
Hehe
Pozniej poszedl do Ryska i mowi TY SZWAGIER JA WIEM KTO MA VENA TEN MA WLADZE. ALE DZIS VENEM JEZDZI MARIUSZ A JUTRO BEDE JEZDZIL JA! Na to Rysiek NIE NI KRZYSIU TY JUTTRO TEZ NIE BEDZIESZ. heh a Krzysiek z zalem OOOOOOOOOOO !
Oj bylo by bylo co wspominac :) w sumie czemu nie...

Brak komentarzy: